Tag: zycie

Starszy brat Youtube

Kuzynka studentka na zaproszenie na weekend odparła, że nie, bo wkuwa statystykę na egzamin. Ktoś Ci pomaga? - zapytałam. Nie, wszystko jest w internecie. Na youtubie pokazują jak rozwiązać wszystkie zadania. Oniemiałam... Z jednej strony to oczywiste, że tak jest, no bo przecież podobno w intereneice jest wszystko, ale z drugiej strony za moich czasów może i śliwki lepiej smakowały, ale tak dobrze to … Czytaj dalej Starszy brat Youtube

Naród na terapię

Po pięciu latach od powrotu do Polski zaczęłam na nią narzekać. Bardziej do siebie niż zrzędzić dookoła. Po prostu bardzo mnie czasem smuci jaki jest ten kraj. Najbardziej jacy są, choć bywają, młodzi ludzie. Apogeum było oczywiście nasze niesławne Święto Niepodległości. Tak bardzo się cieszyłam, że patrzyłam na te wydarzenia z pięknego i bardzo dalekiego … Czytaj dalej Naród na terapię

Związek na odległość

Dyskusja o związkach na odległość powinna się pewnie zacząć od dyskusji o ogólnych zmianach społecznych i rewolucji jaka dokonała się w komunikacji dzięki internetowi  i tanim połączeniom lotniczym. Tu będzie jednak tylko szybka myśl. W związki na odległość nigdy nie wierzyłam. Z góry skazywałam je na niepowodzenie doradzając przyjaciółkom, żeby nie brały ich zbyt na … Czytaj dalej Związek na odległość

Związki – House of Cards

Idealny stały związek, ustalone od wieków zasady, małżeństwo, dzieci. Nie wszystkim to jednak daje wieczne szczęście. Oglądam House of Cards. Pierwszy serial telwizyjny, który nie pojawił się w telewizji. Produkcja Netfix, czyli do obejrzenia tylko w Stanach, tylko w tej aplikacji. Albo wszędzie indziej, nielegalnie na torrentach. Serial o polityce, świetny zresztą, zwłaszcza pod względem … Czytaj dalej Związki – House of Cards

Mieć czy nie mieć dzieci

Podpisuję się pod postem Little Town Shoes.

Little Town Shoes

url

Większość decyzji można przekładać w nieskończoność, niestety tylko większość. Decyzja z relatywnie ścisłe określonym „terminem ważności” to oczywiście kwestia dzieci.

Jestem w wieku, który moja babcia określa jako „ostatnie podzwonne”. Ginekolog, moja mama, teściowie również nie omieszkują mi o tym „wspominać” przy każdej okazji.

A my … no właśnie … a my nie wiemy. Wiadomo, ze nie są prawdziwe twierdzenia, ze każda kobieta ma automatyczne instynkty macierzyńskie… ale analityczne podejście do kwestii „mieć czy nie mieć dzieci” … cóż … takie podejście nadal rzadko spotyka się ze zrozumieniem. Ja w najlepszym wypadku dostaje od znajomych pobłażliwe przytakiwania.

Wiele moich koleżanek „od zawsze” chciało mieć dzieci. Są tez takie (bardziej w NY niż w Warszawie), które dobrze wiedza ze nie chcą mieć dzieci. A ja nie wiem.

Mamy dwie grupy znajomych. Jedna składa się z par, które z wyboru nie mają dzieci. Oni przekonują nas ze swoje szczęście i to ze ich małżeństwa…

View original post 361 słów więcej

#kawaoporanku

Kocham kawę. Brak dobrej kawy z rana potrafi mnie naprawdę zdenerwować. Teraz już staram się to kontrolować, ale nie raz biedna kelnerka oberwała ode mnie za niewłaściwą filiżankę kawy. #bitch Najlepsza kawa na świecie jest przygotowana we włoskim czajniczku. Takim: Nauczyła mnie tego D. Cudowna, piękna, ruda przyjaciółka, z którą przez rok w Londynie dzieliłam … Czytaj dalej #kawaoporanku

TED: Alain de Botton – Bardziej przyjazna filozofia sukcesu

Niezwykle zabawne, ale i wiarygodne podejście do sukcesu w naszych czasach. Zagadnienie, które mnie szczególnie interesuje właśnie z punktu widzenia funkcjonowania społeczeństwa, w którym ludzie oceniani są na podstawie pracy i zarobków. Jak w nim żyć? Jak sobie z tym radzić? Odpowiedź zna filozof Alain de Botton 🙂 (Polskie napisy można włączył na dole filmu, … Czytaj dalej TED: Alain de Botton – Bardziej przyjazna filozofia sukcesu

Życie nieśmiertelnych

W Zaduszki niezależnie od tego jak bardzo się w te święta nie angażujemy i tak zastanawiamy się nad śmiercią i zmarłymi. W tym roku za sprawą cyberpunkowej książki "Modyfikowany Węgiel" Richarda Morgana dla mnie był to czas zastanawiania się nad nieśmiertelnością. W czasach akcji książki, w wieku 26, nie ma już umierania, bo po śmierci … Czytaj dalej Życie nieśmiertelnych

#aniemówiłam

Na początek muzyczka. Niedługo w Warszawie koncery When Saints Go Machine. Polecam, widziałam w Barcelonie (a jak!) i na żywo brzmi dużo lepiej niż na płycie. To chyba jeden z bardziej melodyjnych numerów: Mam taki problem, że zawsze mam rację. Przykro mi, ale to prawda. Przeżyłam już trochę, mam bagaż doświadczeń, trochę inteligencji, wyobraźni, no i swoje lata. Trudno mi przytaczać osobiste przykłady, ale potrafię przewidzieć, … Czytaj dalej #aniemówiłam

Nie piszę bloga

Nie piszę ostatnio bloga. Najpierw były wakacje, jeden wyjazd, drugi wyjazd, czwarty wyjazd, wino późnym wieczorem w plenerze, wagary w pracy, gdy szef na urlopie, czytanie fajnych książek, odwiedziny znajomych sprzed lat. Nie było czasu. Zajęta lenistwem i przyjemnościami. No i przyszła jesień. Zwaliła się praca przed świętami, nie oddzwonili po 2 rozmowach kwalifikacyjnych, na 20 wysłanych CV w ogóle nie odpowiedzieli. … Czytaj dalej Nie piszę bloga