Tag: sri lanka

Męska prostytucja

Czasem sprawy z bliska nie wyglądają tak dobrze jak by nam sie zdawało z daleka. Widziałam męska prostytucję zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy. Nasz ostatni wieczór na Sri Lance był burzliwy. Po miłym dniu grania w popularną lokalnie grę planszową Carrom, surfingu oraz zwykłym chill oucie na plaży jak zwykle siedziałyśmy z naszymi … Continue reading Męska prostytucja

Reklamy

Wspinaczka na Sri Lance

Ja ciagle na Sri Lance. Po kilku dniach tułaczki po kraju wracamy do Mirissy. Stwierdziliśmy razem ze wszystkimi napotkanych backpackersami, że jest to najlepsza tutejsza plaża, więc na niej zakończymy nasz pobyt. Planujemy znowu skorzystać z nocnego autobusu, zwanego przez nas teleporterem. Zamykamy oczy wieczorem, otwieramy rano i już jesteśmy w innym miejscu, nie marnując … Continue reading Wspinaczka na Sri Lance

Życie surfera

Opuszczamy piękną, opaloną, zrelaksowaną, trochę pijaną i surfującą plażę Mirissa. Wyjeżdżamy kilka godzin przed planem, bo zostałyśmy wyrzucone z hotelu. Wieczorem poszłyśmy zapłacić za pokój, żeby z rana wyruszyć bez problemów i dowiedziałyśmy się, że mamy zapłacić wiecej niż było uzgodnione. Ponieważ była z nami Kanadyjka, która ewidentne przyzwyczajona jest do innych standardów obsługi klienta, … Continue reading Życie surfera

Lucky Tuna

Beach party w Lucky Tuna to było dokładnie to co lubię na wakacjach. Trójka zupełnie obcych sobie ludzi na kilka dni zostają najlepszymi przyjaciółmi na świecie oraz dream team do zadań specjalnych. Party pt. I love (serce) una (od nazwy miasteczka Unawentuna) było idealnym zwieńczeniem fantastycznego dnia. Dnia kiedy zaczęłam swoją przygodę z surfingiem, wygrzałam … Continue reading Lucky Tuna

#naurlopie

Pisane na iphonie: Nie śpię, bo mam zaburzony podróżą czas. Po wczorajszej popijawie z travelersami, z, o dziwo zerowym kacem dziś, ciągle czuje się Time Fucked, jak mówię na jet lag. Jestem na Sri Lance na wakacjach. Nie mogę sie oprzeć porównaniom z Indiami, które odwiedzilam rok temu. Jest podobnie, ale, jak... (Właśnie minął mnie … Continue reading #naurlopie