Być kobietą w Stambule

2014-06-11 13.16.38 2014-06-11 13.27.50-1 2014-06-11 13.53.37 HDR 2014-06-11 13.19.06-1 2014-06-12 18.00.04 2014-06-12 18.03.09

Po raz kolejny młody człowiek w metrze w Stambule wpatruje się we mnie jakby chciał mnie zgwałcić wzrokiem. Bez wstydu przejażdżka wzrokiem z góry na dół jakby oglądał towar na bazarze. Nie przeszkadza mu, ze obok mnie stoi kolega, mógłby być zresztą moim mężem lub chłopakiem, i prowadzimy rozmowę.

Niestety podróżujące do Turcji kobiety nie maja łatwo. Stambuł, myślałam, to zupełnie co innego. Przecież to Europa, metropolia. Nic bardziej mylnego. Pomimo tego, że geograficznie jest to Europa i ma 14 mln mieszkańców do Europy jest jeszcze spory mentalny kawałek.

Owszem są tam turystyczne miejsca gdzie nikt nie zwróci na dziewczynę uwagi, ale ja lubię zboczyć z popularnych szlaków i przeczesać w zakamarki miasta. Często sama.
Idąc dużym deptakiem dzielnica Bejolu w stronę placu Taksim na pewno nic ci się nie zdarzy, ale już buszując z aparatem po nadbrzeżnej dzielnicy w okolicy targu rybnego i małych lokalnych knajpek lepiej pomimo upału porządnie się ubrać. To da tylko odrobinę więcej komfortu, bo blond włosy i tak będą przyciągać uwagę. Można je np. spiąć w ciasnego koka.

Może się przysiądziesz, tu jest miejsce, zaczepił mnie siedzący obok wierzy Galata młody mężczyzna.
Właśnie wyszłam z najwyższego punktu w tej części Stambułu, skąd podziwiałam widok na cała cieśninę Bosfor i miasto. Pomyślałam ze odpocznę chwilkę przejrzę przewodnik i zdecyduje gdzie pójdę dalej.
Zniechęcona ciągłymi zaczepkami odmówiłam. Skąd jesteś, nie poddawał się. Z Polski, a wy? Tutejsi. Z niedowierzaniem spojrzałam na dwóch blondynów. Przyznamy, że zainteresowało mnie to. Dodatkowym atutem było to, że jeden mówił bardzo dobrze po angielsku wiec postanowiłam, że zostanie moim lokalnym informatorem. Blond włosy zawdzięczali przodkom z czasów imperium Ottomańskiego sięgającego kiedyś do połowy Europy. Jednego dziadek był krymskim Tatarem, drugiego korzenie sięgały Macedonii.

Opowiadali ciekawe rzeczy o wielkiej i wspaniałej Turcji, ale dla bezpieczeństwa ściągnęłam na spotkanie moją siostrę i koleżankę i dałyśmy się wspólnie oprowadzić po mieście i lokalnych restauracjach. Wypytałam ich o politykę, religię, historie i zwyczaje rodzinne. Jednak po zakomunikowaniu im, że wszystkie jesteśmy zajęte w takich lub innych związkach kompletnie stracili zainteresowanie. Koniec z rozmowami, z drinkami, z opowieściami. Koniec z planowanym wyjazdem na niedaleką wyspę.

Wnioski są dla mnie smutne. Dla znajomych mi mężczyzn oczywiste. Nie ma przyjaźni damsko -męskiej.

Po tych przygodach powróciłam do Polski trochę zawiedziona. Piękne historyczne miasto, niesamowita atmosfera, pyszne jedzenie, ale czegoś jednak zabrakło. Zdałam sobie sprawę, że to ludzie powodują, że o mieście czy kraju myślę ciepło i chce tam wracać. Turcja pozostawiła im nieładny posmak.

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s