Naród na terapię

Po pięciu latach od powrotu do Polski zaczęłam na nią narzekać. Bardziej do siebie niż zrzędzić dookoła. Po prostu bardzo mnie czasem smuci jaki jest ten kraj. Najbardziej jacy są, choć bywają, młodzi ludzie. Apogeum było oczywiście nasze niesławne Święto Niepodległości. Tak bardzo się cieszyłam, że patrzyłam na te wydarzenia z pięknego i bardzo dalekiego Hong Kongu, ale i tak mnie to dotykało.  Postanowiłam nawet, że co roku postaram się wyjeżdżać na ten weekend. Jakie to przykre, prawda?

Niestety nasze narodowe cechy to przede wszystkim brak dystansu do siebie i kompletne zamknięcie na inny punkt widzenia. Wpoili nam coś kiedyś i ślepo w to wierzymy. Obie strony mam tu na myśli. Nie zadając pytań i nie zastanawiając się szczególnie dlaczego to jest dobre a tamto złe, dlaczego ten człowiek jest lepszy a ten INNY gorszy. I ta wynikająca z kompleksów duma narodowa. Czy naprawdę nie ma jakieś zdrowej formy patriotyzmu? Mam wrażenie, że ten skopiowany sprzed wojny nie jest aktualny. Moją czarę goryczy przelały rasistowskie wpisy z okazji śmierci Mandeli i afera (kolejna) wokół wolności sztuki. Polecam felieton na Obiegu na ten temat. Bardzo obiektywny. Jakie to rzadkie.

Polacy powinni wybrać się na jakąś grupową terapię. Czy to nie na terapii leczy się urazy sprzed lat? Smoleńsk, komunizm, relacje z Żydami, Rosjanami, Niemcami można by wyleczyć w dokładnie w taki sposób jak leczy się z bijącego w dzieciństwie ojca, czy zdradzającego męża? Czy nie polega to na wybaczeniu i ufniejszemu spojrzeniu w przyszłość? Na pewno pielęgnowanie w sobie nienawiści, nie jest ani chrześcijańskie ani zdrowe.

życzę nam na te święta, żebyśmy umieli się wzajemnie słuchać. Słuchać ze zrozumieniem, bo zgodnie z narodową tradycją przy świątecznym stole znajdzie się miejsce na polityczne dyskusje.

Jesteśmy chorym narodem. Leczmy się na narodowej terapii. Może są jakieś unijne fundusze na ten cel?

PS. Patrioci, nie obrażajcie się. Ja naprawdę mieszkam w tym kraju z wyboru. Ale nie idźmy tą drogą.

Reklamy

2 thoughts on “Naród na terapię

  1. Smutne to bardzo o Mandeli .. My Polacy wiemy tak dobrze co to znaczy brak wolności

    Wierzę, że to jednak tylko hałaśliwa ciemnogrodzka mniejszość
    Wierzę, że można być i patriotą i liberałem …wierzę …bo dziś podpisałem umowę notarialną na zakup mieszkania w Krakowie i jestem jedną nogą z powrotem :^))

    Pozdrawiam ciepło z mroźnej dziś Warszawy :^))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s