Z historii muzyki – electro clash

W zeszły weekend wystąpiła, nie pierwszy już raz w Warszawie, Miss Kittin. To przyniosło mi na myśl skąd ją znam, bo znam ja już od dawna. Pamiętacie to? 🙂

Piękne czasy.

Electro clash był krótkim i widocznym zrywem w muzyce, który jednak na mój dalszy muzyczny gust miał ogromny wpływ. Narodził się gdzieś w Detroit, czy Berlinie i prawie całkowicie był stworzony przez kobiety. Silne i emanujące swoją seksualnością jak Peaches, wulgarne i zbuntowane jak Chicks on Speed, melodyjne i rytmiczne jak Ladytron, czy własnie Miss Kittin. Nawiązywał do punka, do disco i Pop artu. Charakterystyczne było to, że prawie żadna z twórczyń tego gatunku nie umiała śpiewać, ale to nie było ważne. Liczyły się proste syntezatorowe dźwięki i banalne, ale trafne  i często absurdalne teksty. Ruch nie ograniczał się do muzyki: ogromne znaczenie miała moda, sztuka performance i wręcz feministyczne przekazy, mające umocnić kobiety w męskim świecie.

Peaches jako jedna z niewielu muzycznie ciągle ma się dobrze i dalej tworzy zaangażowaną muzykę. Czynnie włączyła się w obronę Pussy Riot, które mocno z ruchu wyrastają. A tu przykład jej zaangażowania:  śpiewa o tym, że każdy koleś chce widzieć swoją dziewczynę w łóżku z inną dziewczyną:

2 guys 4 girls:

Można śmiało powiedzieć, że electro clash to gatunek, jakich mało, bo cały o kobietach i dla kobiet. Ach zapomniałabym o udziale najlepszych przyjaciół kobiet, czyli gejów – muzycznie choćby Fisherspooner. W czasie świetności electro clashu, gdzieś w okolicach roku 2004 chodziłam na niezapomniane imprezy electro clashowe w Londynie. Tak niszowe,  że odbywały się w mikroskopijnym gejbarze w środy. Noc nazywała się Nag Nag Nag i miała miejsce w klubie Ghetto, na tyłach sali koncertowej Astoria. Staliśmy wystrojeni w przedziwne stroje, pijąc tanie wino w długich kolejkach, a fotografować przychodzili nas łowcy trendów z Vouge’a. W środku można było spotkać Kate Moss, Bjork czy Boya Georga, któremu kiedyś rozwodziłam się nad wspaniałościami jego makijażu. Impreza zaczynała się od krótkiego występu – często występował własnie Boy Geroge. Te imprezy elektryzują mnie do dziś. Były bardzi intymne i boskie! Nag Nag Nag umarł w roku 2008  na tym skończył się cały ruch Electro Clash. Przynajmniej w Londynie.

A tego kawałka wcześniej nie widziałam, a to o surfujących dziewczynach!

Muzyka ta co prawda mocno straciła na świeżości lub po prostu przez swoja prostotę szybko się znudziła.  Znalazłam jednak listę piosenek, które ponoć przetrwały próbę czasu. Lista w artykule tu.

Advertisements

2 thoughts on “Z historii muzyki – electro clash

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s