Męska prostytucja

Czasem sprawy z bliska nie wyglądają tak dobrze jak by nam sie zdawało z daleka. Widziałam męska prostytucję zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy.

Nasz ostatni wieczór na Sri Lance był burzliwy. Po miłym dniu grania w popularną lokalnie grę planszową Carrom, surfingu oraz zwykłym chill oucie na plaży jak zwykle siedziałyśmy z naszymi lokalnymi znajomymi w barze. Była tam też pewna kobieta, którą przez ostatnie dni bardzo polubilam. Francuska scenarzystka, organizatorka jednego z francuskich festiwali filmowych i muzycznych. Miałyśmy co wieczór mnóstwo tematów. Ona spędzała w Mirrisie kilka miesięcy rocznie i miała tu dom.

W pewnej chwili pani, bo miała ona pod sześćdziesiątkę, zwróciła mi uwagę, że moja koleżanka przystawia się do jej chłopaka, którego ona od 9 lat utrzymuje. Faktycznie spędzili bodajże cały dzień razem na plaży, ale nikt nie podejrzewał, że ta kobieta może mieć do chłopaka jakieś prawa. Ja byłam w szoku. Utrzymywanie od 9 lat 27 letniego faceta oznacza, że zaczęło się to kiedy on miał 18 lat!
Wszystko to nie za dobrze się dla nas skończyło, bo pani pociągnęła moja towarzyszkę za włosy, ja to skomentowałam, zrobiła się awantura i wszyscy musieliśmy się wynieść w końcu do innego baru. No cóż, bywa.

Na początku próbowałam sobie to jakoś ułorzyć w głowie. Próbować rozumieć tę sytuacje i tłumaczyć kobietę, którą polubilam. Ludzie na Sri Lance są naprawdę biedni, ci chłopcy są uroczy, więc nic dziwnego, że rodzi się chęć wspierania ich, zwłaszcza, że dla nas są to grosze. Średnie miesięczne zarobki tam to 100 $. Zmieniła mi się perspektywa, kiedy trafiłam na artykuł o problemie męskiej prostytucji na Sri Lance pt. Sun, surf, sex.

Opisana jest w niej, poza innymi standardowymi sytuacjami sprzedawania usług seksualnych przez chłopców, identyczna sytuacja, którą widziałam: starsza, majętna kobieta kupuje dom na Sri Lance i umieszcza w nim swojego miejscowego „chłopaka”, który zajmuje się domem, kiedy jej nie ma. Ona odwiedza go na kilka miesięcy w roku.

Przyznaję jednak, że nie widziałam, żeby on był jakoś specjalnie uciemiężony przez nią. Co wiecej to ona wspominała, że bywa agresywny i nawet ją uderzył. Trudno mi ją jednoznacznie źle oceniać. To sponsoring bardziej niż prostytucja, czyż nie?

Ja sądzicie? Czy jest to moralnie jednoznacznie złe? Gdzie jest dokładnie problem: w różnicy wieku, rozkładzie sił czy może w tym kto za co płaci?
Dokładnie nie wiem, ale jakoś mnie to smuci. Chyba najbardziej to, że nie wszystko rozumiem…

20130202-161526.jpg

Advertisements

2 thoughts on “Męska prostytucja

  1. Super zdjecie. Troche mi przypomina niektore miejsca na Teneryfie. A prostytucja jest stara jak swiat i chyba zawsze bedzie. W tej postaci, ktora opisujesz to wlasciwie jest nawet przyjemna. Sam bym sie zatrudnil… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s