Ach ta młodzież

Wielu rzeczy zazdroszczę nastolatkom. Tego, że jeszcze nie zgorzknieli, nie mieli jeszcze okazji zaprzepaścić swoich marzeń, czy tego, że ciagle wierzą jak dużo wiedzą. Najbardziej jednak zazdroszczę im wyglądu: nie sterczących piersiątek nie poddanym prawom grawitacji, a kolorowych ubrań jakie noszą.

Obrazek

Ludzie się gapią, nauczyciele wysyłają do domu żeby się przebrać, rodzice ciągle narzekają, dresy na ulicy wyzywają i rzucają kamieniami – ach to był czasy.

Kolega mój ostatnio skomentował jakiegoś młodego gotha w filmie, że jakby jego dziecko tak wyglądało to by z domu wyrzucił. Ja raczej odwrotnie: martwiłabym się gdyby dziecko było grzeczne i nudne. Bez poszukiwania tożsamości i próby wyróżniania się z szarego tłumu.

Mi pozostało odgrywanie swojej roli dorosłej w odpowiednim do sytuacji stroju. Czasem tylko końcówki włosów zafarbuję sobie na różowo. Tak żeby zawsze można było je schować :p

PS. Powyższe zdjęcie to reprezentacja nowego młodzieżowego stylu zwanego sea punk. Króluje głownie na tumblr i charakteryzuje się wszechobecnymi delfinami, kolorowymi włosami, kwasowymi kolorami i muzyką techno rodem z lat 90.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s